niedziela, 25 października 2015

Bliźniaczki z zagranicy – atrakcyjne KANDYDATKI?

W pewnych kręgach w Polsce są dobrze znane: występują jako Blue i Yellow. Są naprawdę bardzo atrakcyjne i mają liczne grono wielbicieli. Każdy, kto je poznał, kto zdecydował się na bliższy kontakt – potwierdza nasze przekonanie: są rewelacyjne!!!

Ale dlaczego mielibyśmy je wybrać spośród wielu innych KANDYDATÓW? Co stanowi o ich sile i przewadze nad konkurencją? Na pewno pochodzenie, oraz to, co mogą zaoferować w zamian za wybór. Śmiało można powiedzieć, że to prawdziwa elita: są bogate i mają ogromne możliwości.

Którą z nich wybrać?

To już zależy od indywidualnych preferencji wybierającego. Blue jest delikatniejsza, niezwykle łagodna – ma swoich zwolenników głównie wśród dojrzałych wyborców, ale doskonale się sprawdza również w relacjach z nieletnimi, nie posiadającymi jeszcze prawa wyborczego. Yellow jest silniejsza, bardziej zdecydowana, a jej elektorat to przede wszystkim ludzie młodzi, aktywni, często z poważnymi problemami.

Aby podjąć właściwą decyzję i dokonać dobrego wyboru – koniecznie trzeba poznać je bliżej. Pomagamy Wam w tym i…

…ujawniamy ich tajemnice oraz sposoby działania.

Zacznijmy od pochodzenia: północno-zachodnia Azja, nieskażone tereny Stepu Kułundyjskiego, słone Jezioro Ostrownoje. Jak się naprawdę nazywają? Blue to Niebieska Glinka a Yellow to Żółta Glinka – obie pochodzenia kambryjskiego, z rodziny naturalnych dermokosmetyków Rapan beauty.

Właściwości obu kandydatek pozwalają uznać je za najlepsze remineralizujące i detoksykacyjne glinki, jakie kiedykolwiek znaleziono. Jest to możliwe dzięki dużej zawartości montmorylonitu, minerału o silnych właściwościach sorpcyjnych. Żółta Glinka działa mocniej i jest odpowiednia dla cery ziemistej, tłustej, porowatej. Posiada silne właściwości oczyszczające i osuszające. Świetnie sprawdza się w walce z trądzikiem. Niebieska Glinka jest delikatniejsza, więc powinny ją wybrać osoby ze skórą wrażliwą, dojrzałą, wysuszoną, a nawet z organizmem osłabionym chorobami. Powodem jej wyjątkowości jest również to, że w czystej formie występuje w przyrodzie niezwykle rzadko.

Wybieraj świadomie!  Stawiaj na najlepszych!
Dobro Twoje i Twoich bliskich zależy od Twoich wyborów!

Komitet Wyborczy Rapan beauty



sobota, 24 października 2015

Płatny zabójca wśród KANDYDATÓW! Wybieraj świadomie!

Do wczoraj niewielu o nim słyszało. To naturalizowany Polak i prawdziwy, płatny zabójca. Dotychczas niekarany – dlatego znalazł się w śród wielu innych kandydatów. Czy jest nieuchwytny? Dzięki nam już nie…

Dotychczas był znany jedynie w Holandii i Belgii. Ci, którzy zetknęli się z nim w Polsce - mówią przeważnie: skuteczny, bezwzględny, szybki w działaniu. Nikt, kto korzystał z jego usług, nie ma wątpliwości co do jego perfekcjonizmu: „to prawdziwy ekspert” – dodają.

Ale czy można postawić na niego w WYBORACH? Czy naprawdę okaże się skuteczny w naszych, polskich warunkach? Czy może poprawić jakość naszego życia?

Oni go poznali...

„Właśnie smażyłam rybę na obiad, gdy Jędrek, mój mąż, zaczął opierniczać mnie za smród rozchodzący się po całym mieszkaniu. Odpowiedziałam, że jak chce żreć to niech siedzi cicho. Rozpętała się awantura… Wtedy pomyślałam o NIM i postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście może mi pomóc. Pomógł natychmiast!” – Gosia Samosia

„Mam kota, a właściwie kotkę. Kocham ją! Bardzo ją kocham… Ale jestem też estetą i lubię, gdy w domu jest porządek. A kot - jak to kot: jest uparty i robi swoje…  Naprawdę musiałem skończyć z tym ciągłym smrodem i ON okazał się jedynym, skutecznym rozwiązaniem…” – Jan Nienaganny

Oboje: Gosia i Jan dokonali wyboru i nie rozczarowali się. I nie ma żadnego znaczenia, że Gosia jest praworęczna, a Jan jest mańkutem. Bo... 

nasz KANDYDAT jest skuteczny 

...bez względu na to, czy potrzebuje go prawica czy lewica. Pomaga wszystkim – i za to go szanujemy.

Wybierz Smell Defender – prawdziwego zabójcę smrodu! SmellDefender jest skuteczny i błyskawicznie usuwa przykre zapachy. A co go odróżnia od konkurentów?  Z pochodzenia jest Polakiem (polska receptura), choć płynie w nim też „obca krew”. Usuwając smród – zawsze pozostawia po sobie dobre wrażenie: przyjemny zapach, odmienny od tego, jaki pozostawiają jego konkurenci. I zawsze dotrzymuje danego słowa: przekonali się o tym Gosia i Jan…

Wybieraj świadomie!
Stawiaj na najlepszych!
Twoja przyszłość jest w Twoich rękach! (wszystko jedno: w prawej czy w lewej…)


Komitet Wyborczy www.sklep.cobest.pl

Przerywamy ciszę wyborczą! Wskazujemy najlepszych kandydatów!


Ile razy byłaś lub byłeś rozczarowany swoim wyborem? Jak długo chcesz powtarzać te same błędy? Czy naprawdę uważasz, że dobro Twoje i Twoich bliskich zasługuje na nierozważne, emocjonalne wybory? Wybieraj świadomie!

Nasi kandydaci nie tylko dotrzymują obietnic, ale często zaskakują działaniami dodatkowymi, których wyborcy się nie spodziewali. I zawsze są to działania pozytywne, korzystne! Czy znasz innych kandydatów, którzy tak postępują…?

Dla naszych kandydatów nie jest ważna rasa, płeć czy przekonania polityczne: wszystkich traktują tak samo i pomagają tym, którzy ich wybrali. Stawiają tylko jeden warunek: musisz nas wybrać! Tylko tyle! Prosto i uczciwie.

Program wyborczy?

Jest, oczywiście. Krótki, czytelny, zawierający wyłącznie realne obietnice i zobowiązania. Program poszczególnych kandydatów jest jednak nieco zróżnicowany, dedykowany różnym potrzebom i oczekiwaniom wyborców – ale to też jest fair: przecież nie wszyscy chcemy tego samego…

Nasi kandydaci uczestniczą w wyborach tu, w Polsce – choć sami nie są Polakami… Czy w takim razie możemy ich wybierać? Tak, jest to nie tylko możliwe – ale też zgodne z prawem i bardzo proste. Choć przyjechali z Dalekiego Wschodu, dokładnie z południowo-zachodniej Syberii - to ich pobyt i aktywność w Europie są jak najbardziej legalne. Mają takie same prawa jak ich konkurenci, a wyróżnia ich jedynie większa siła i skuteczność działania.

Poznaj najlepszych kandydatów…

…w Twoich WYBORACH: rodzina Rapan beauty. Cztery unikalne dermokosmetyki ze słonego Jeziora Ostrownoje, przewyższające swoją konkurencję bogactwem składników bezcennych dla naszego zdrowia i urody. Są całkowicie naturalne i niezwykle bogate w minerały - praktycznie wszystkie spotykane w ludzkim organizmie. Wyróżnia je wysoka zawartość antyoxydantów, karotenoidów, retinoidów, witamin, hormonów, przeciwciał, kwasów organicznych i innych biologicznie aktywnych składników. Są niezastąpione w zabiegach pielęgnujących skórę.

Rapan beauty – Twoi kandydaci w wyborze lepszego życia!

Wybieraj świadomie!  Stawiaj na najlepszych!

Komitet Wyborczy Rapan beauty


niedziela, 18 października 2015

Mineralny peeling twarzy

Minione, upalne lato mocno przyczyniło się do wielu zniszczeń naszej cery. Oparzenia słoneczne (normalny efekt plażowania lub niezamierzonej ekspozycji słonecznej), nadmierne wysuszenie lub przepocenie skóry, znaczne ilości preparatów chemicznych mających osłaniać skórę przed słońcem, wszechobecny kurz i pył unoszący się z wysuszonej ziemi i roślin – to tylko niektóre czynniki pozostawiające po sobie nie zawsze dostrzegalne zniszczenia i uszkodzenia. Trzeba coś z tym zrobić, aby pomóc skórze przygotować się do kolejnego, równie trudnego okresu jesienno-zimowego.

Produkty Rapan beauty doskonale nadają się do masażu złuszczającego, oczyszczającego twarz i ciało, poprawiającego krążenie, poprawiającego wygląd skóry, a także redukującego nadmierną produkcję łoju. Oprócz złuszczania - Niebieska lub Żółta Glinka Rapan beauty zapewni dodatkową remineralizację i detoksykację: oba preparaty są niezwykle bogate w minerały, praktycznie wszystkie spotykane w ludzkim organizmie. Działają na organizm na poziomie jonów, pobierając z niego toksyczne odpady i dostarczając minerały niezbędne do funkcjonowania ludzkiego ciała. Poprzez skórę oddziałują na organy i gruczoły podskórne, stymulując je do bardziej wydajnej, poprawnej i regularnej pracy.



Maseczka peelingująca na twarz z produktami Rapan beauty to cztery zabiegi w jednym:
  • mechaniczne oczyszczenie cery ze zniszczonego, martwego naskórka (czyli po prostu scrub / peeling);
  •  masaż ujędrniający i uelastyczniający skórę twarzy (łatwy do wykonania nawet samodzielnie);
  • detoksykacja, czyli zaabsorbowanie z organizmu szkodliwych toksyn (istotna właściwość Glinek Rapan beauty) – efekt pozostawienia preparatu na twarzy na 15 – 20 minut;
  • remineralizacja, czyli dostarczenie organizmowi cennych minerałów dzięki aktywnej wymianie jonowej (cecha Glinek Rapan beauty).

Przed rozpoczęciem masażu złuszczającego (peeling, scrub) upewnijmy się, że produkty są wystarczająco miękkie. Dodajmy wodę i odrobinę oleju aby zapewnić lepszą „mięsistość” i smarowność preparatu – w przypadku wrażliwej cery zapewni to większą ochronę przed ewentualnymi mikrourazami. Wykonując zabieg stosujmy powolne, lecz głębokie  ruchy.

Podczas używania produktów Rapan beauty do złuszczania skóry twarzy należy być delikatnym. Regularne złuszczanie (raz w tygodniu dla cery normalnej i suchej, oraz 2 razy w tygodniu dla cery tłustej, porowatej) pomaga w redukcji martwych komórek, wizualnie poprawia tonację skóry, poprawia krążenie, redukuje obrzęki, poprawia napięcie mięśni twarzy, redukuje zaskórniki, zanieczyszczenia, bakterie, przywraca naturalne pH. Poprzez takie działania przywraca skórze młodość, redukuje zmarszczki, pryszcze, pozostawiając cerę świeżą, młodszą i rozjaśnioną.


Więcej propozycji zabiegów na twarz z preparatami Rapan beauty znajdziesz tutaj lub tutaj.

czwartek, 11 czerwca 2015

Zdrowe ochłodzenie w upalne dni

Odkrywamy dla Was kolejny, doskonały i zdrowy sposób na radzenie sobie z upałem. Pisaliśmy już o usuwaniu problemu opuchniętych nóg, piekących i brzydko pachnących stóp (zobacz: Coś na czasie: upalne dni i problemy z nogami) – dziś proponujemy bardzo prosty, bardzo przyjemny peloidowy masaż kojący.

Co? Masaż podczas takiego upału? A tak! Nie tylko bardzo skutecznie schłodzi nasze ciało, ale przy okazji pomoże oczyścić je z toksyn i zregeneruje naskórek. I jest bardzo prosty do wykonania – nawet w warunkach domowych. Czego potrzebujemy? Wystarczy ok. 200 g Błota iłowo-siarczkowego Rapan beauty lub dowolnej (żółta lub niebieska) Glinki Rapan beauty (znajdziesz tu) oraz 200 g śmietany lub jogurtu naturalnego. To ma być zabieg nie tylko kojący, ale i chłodzący - używamy więc lekko schłodzonych produktów. Mieszamy je dokładnie do uzyskania jednorodnej substancji i delikatnie nakładamy na ciało, rozprowadzając preparat powolnymi, lecz zdecydowanymi ruchami. Jeśli mamy choć podstawową wiedzę o masowaniu ciała – wykonujemy ruchy zgodnie z techniką masowania danej partii ciała. Jeśli nie mamy pojęcia o masażu – nie szkodzi: po prostu rozprowadzamy preparat po skórze starając się nie omijać żadnego miejsca, nie wykonujemy zbyt wielu ruchów w jednym miejscu, aby zbytnio nie podrażniać naskórka i pokrywamy ciało równomierną warstwą preparatu.

Zapytacie pewnie: a jaka może być korzyść z takiego masażu, jeśli nie umiemy masować? Korzyści będzie kilka:
·         pokrywając ciało chłodnym preparatem na kilkanaście do trzydziestu minut naprawdę ulżymy naszemu organizmowi zmęczonemu słońcem, wysoką temperaturą lub intensywnym wysiłkiem,
·         schładzając organizm zmuszamy go do uruchomienia „wewnętrznego ogrzewania”, aby utrzymał wszystkie podstawowe funkcje i procesy w normie – ciało zużywa w tym celu własne zapasy energii, w tym zapasy tłuszczu – mamy więc przy okazji efekt odchudzania!
·         rozprowadzając mieszaninę po skórze wykonujemy jednocześnie peeling złuszczający: Błoto i Glinki Rapan beauty zawierają drobne cząsteczki krzemionki, która rewelacyjne usuwa ze skóry martwe, zniszczone elementy naskórka,
·         pozostawiając na skórze warstwę Błota i Glinki Rapan beauty na minimum 15 – 20 minut, pozwalamy na absorbowanie przez te preparaty toksyn nagromadzonych w układzie krwionośnym i limfatycznym oraz w gruczołach i organach podskórnych – wykonujemy detoksykację (oczyszczenie) organizmu,
·         Błoto i Glinki Rapan beauty są bardzo bogate w minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu: pozostawienie ich na skórze sprawia, że na poziomie wymiany jonowej dochodzi do adsorpcji tych minerałów z peloidów do naszego ciała – zachodzi proces remineralizacji,
·    zabieg ma działanie uspokajające, relaksujące, oczyszczające, a nasza skóra po zabiegu zostanie elastyczna, świeża i głęboko nawilżona.

Oczywiście jeśli chcemy wykonać ten zabieg np. na plecach – potrzebna będzie druga osoba. Ale przecież to może być doskonała okazja np. do spotkania i sympatycznej rozmowy z przyjaciółką, do miłego spędzenia czasu we dwoje – jeśli w zabiegu pomaga nam nasz partner lub partnerka, a może nawet wstęp do czegoś więcej…?

Powtórzmy: mieszamy 200 g Błota iłowo-siarczkowego lub dowolnej Glinki Rapan beauty z 200 g śmietany lub jogurtu naturalnego. W upalne dni używamy lekko schłodzonych produktów. Nakładając preparat na ciało stosujemy powolne, ale zdecydowane ruchy (złuszczanie skóry). Pozostawiamy preparat na ciele na 15 – 30 minut (detoksykacja).

Życzę miłego, zdrowego i skutecznego chłodzenia!


Zakochany w błocie.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Seksowne obrzucanie błotem

To naprawdę może być seksowne! Oczywiście prawdziwe – nie przysłowiowe – obrzucanie, a właściwie okładanie błotem. Wyobraź sobie swoją partnerkę / partnera leżącego przed tobą z nagimi plecami, może również udami – jedynie z ręcznikiem na biodrach (a może i bez ręcznika…?). I wyobraź sobie swoje dłonie, powoli rozprowadzające po nagim ciele miękką, ciepłą, aksamitną substancję. Od karku w dół, do bioder – i z powrotem. Potem od stóp aż do bioder – i z powrotem. I tak minuta po minucie, aż do całkowitego pokrycia całej partii ciała poddawanej zabiegowi. Bo oczywiście chodzi o zabieg kosmetyczny, a nie o grę wstępną – choć wiele po takim zabiegu może się zdarzyć…

Okład na ciało – zwany też maską na ciało – to zabieg bardzo prosty do wykonania nawet w warunkach domowych. Jedyne, czego potrzebujemy, to dobry preparat kosmetyczny, dobre chęci i osoba chętna do skorzystania z zabiegu. Z tym pierwszym nie będzie problemu – chyba że nie mamy najmniejszego pojęcia czego użyć do wykonania okładu. Służę podpowiedzią: najbezpieczniejsze i niezwykle skuteczne są preparaty całkowicie naturalne – na przykład Błoto iłowo-siarczkowe lub jedna z Glinek kosmetycznych Rapan beauty (żółta lub niebieska). To produkty naturalnie wilgotne, a więc prawie gotowe do użycia. Produkty bezpieczne, nie uczulające – chyba, że nasz „klient” ma indywidualne, raczej rzadkie przeciwwskazania do ich stosowania. Produkty bardzo bogate w minerały i substancje bezcenne dla ludzkiego organizmu – a więc silnie wspierające nasze zdrowie i urodę.

Dobre chęci? Tak, to może być trudne… Chyba, że uzmysłowimy sobie szereg korzyści, jakie sami możemy odnieść z wykonania takiego zabiegu. Pierwsza to oczywiste „zapunktowanie” u osoby, której wykonamy zabieg: sprawimy jej nie tylko przyjemność (to naprawdę miły, relaksujący zabieg), ale też pomożemy jej skórze i organizmowi oczyścić się, zregenerować. No i ta okazja do bezpośredniego kontaktu naszych ciał: długie minuty masowania, głaskania, pieszczenia… Nie warto?

A jeśli już będzie dobry preparat kosmetyczny i dobre chęci – nie sądzę, aby były jakieś problemy z namówieniem kogokolwiek do skorzystania z zabiegu. Zwykle nie mamy czasu na wizyty w gabinetach kosmetycznych i poddawanie się podobnym, czasochłonnym zabiegom. Często wstydzimy się odkrywać nasze ciało przed obcą osobą, krepują nas nasze niedoskonałości. Wykonanie okładu w warunkach domowych to świetna okazja do ominięcia tych przeszkód i szansa na atrakcyjne ożywienie, urozmaicenie  relacji z naszym partnerem / partnerką. To może być początek czegoś zupełnie nowego…

A jak wykonać taki zabieg? Przeczytaj lub zobacz tutaj.
A których kosmetyków użyć? Tu znajdziesz naturalne, bardzo skuteczne preparaty.

Dla minimalistów podpowiedź: zamiast okładu na całe ciało - można wykonać tylko maseczkę na twarz. Wkrótce napiszę o tym więcej.

A więc błoto w dłoń – i do dzieła…!

Zakochany w błocie. 

wtorek, 14 kwietnia 2015

Błoto na głowę: pozbywamy się łupieżu

Czym jest łupież we włosach? Oczywiście utrapieniem, ale z medycznego punktu widzenia jest to efekt infekcji grzybiczej, wywołanej przez drożdżaki normalnie bytujące na skórze naszej głowy. W pewnych warunkach liczebność tych grzybów może znacznie wzrosnąć, a produkowane przez nie toksyny i agresywne enzymy spowodują stan zapalny skóry. Wspomniane „pewne warunki” to może być jakaś zmiana wewnętrzna w naszym organizmie (młodzieńcza „burza hormonów” bądź przekwitanie, ciąża, silny stres lub osłabienie, itp.) albo czynnik zewnętrzny, który zwykle sami sobie zafundujemy (niewłaściwy szampon do włosów, zbyt silna odżywka, lakier lub farba, zbyt często używana suszarka do włosów albo zbyt ciepła czapka zimą…).

Bez względu na przyczynę – problem można szybko rozwiązać. Oczywiście najpierw musimy poznać powód i go wyeliminować: inaczej żadna kuracja nie będzie skuteczna… A przyspieszone zwalczanie łupieżu należy przeprowadzać z rozsądkiem i rozwagą. Ja proponuję użycie preparatu występującego naturalnie w przyrodzie i naturalnie wyposażonego przez naturę w ogromną skuteczność: to syberyjskie Błoto iłowo-siarczkowe Rapan beauty. Dlaczego właśnie to błoto?


Jest słone, bo pochodzi ze słonego, reliktowego jezioraOstrownoje (nazywanego „syberyjskim Morzem Martwym”). Dzięki unikalnemu składowi oraz bogactwu substancji i minerałów bezcennych dla organizmu człowieka - posiada nie tylko silne właściwości antyseptyczne i antygrzybiczne, ale też regenerujące i odżywiające naszą skórę. Jest naturalnym „kosmoceutykiem”, doskonale rozwiązującym większość problemów skórnych.

A jak go używać do walki z łupieżem? Niezwykle prosto: zmieszaj 1 łyżkę Błota iłowo-siarczkowego Rapan beauty z ½ łyżeczki skruszonej Soli Rapan beauty, dodaj odrobinę ciepłej wody, aby uformować miękką, dającą się rozsmarować masę. Wmasuj preparat we włosy: postaraj się pokryć nim przede wszystkim skórę głowy, ale „ubrudzenie” wszystkich włosów wcale nie zaszkodzi. Po 4-6 minutach zmyj głowę ciepłą wodą. Można do mycia użyć delikatnego mydła lub szamponu. Zabieg powtórz dwa – trzy razy.

Przepis został sprawdzony przez wiele osób i większość z nich na długo zapomniała o łupieżu. Dwie nie mogły się go pozbyć tylko dlatego, że nie zamierzały zrezygnować z dotychczasowych przyzwyczajeń: jedna z bardzo taniej ale agresywnej farby do włosów, a druga z używania suszarki do włosów włączonej na dmuchanie bardzo gorącym powietrzem…

Błoto iłowo-siarczkowe Rapan beauty nie tylko rozprawia się skutecznie z nadmiarem grzybów wywołujących łupież: pozostawia skórę głowy nawilżoną, elastyczną, wzbogaconą w minerały. Kuracje z użyciem Błota Rapan beauty można powtarzać co jakiś czas – nawet gdy problem łupieżu nie powraca. Takie „okłady” doskonale wzmocnią skórę, torebki włosowe i same włosy. Jest to zabieg zapewniający odpowiednią elastyczność, wilgotność i koloryt naskórka oraz regulujący wydzielanie łoju z gruczołów występujących na głowie.

A więc – błoto na głowę…? Czemu nie! A gdzie to można kupić? Oczywiście w sklep.cobest.pl.


Zakochany w błocie.

PS. Więcej ciekawych, skutecznych przepisów pomagających naszej skórze znajdziesz na stronie poświęconej naturalnym dermokosmetykom Rapan beauty.

poniedziałek, 30 marca 2015

Błotem z dołu do góry!

Wiosna jak szybko przyszła - tak szybko uciekła... Znowu wieje, leje, jest zimno i jeszcze ma padać śnieg. I znowu ludzie dookoła zaczynają kichać, kaszleć, narzekać na marcowe szaleństwa pogodowe. A mnie przypomniał się doskonały - bo skuteczny! - sposób na szybkie zwalczenie początków lub resztek przeziębienia: oczywiście z Błotem Rapan beauty w roli głównej! Przepis jest bardzo prosty i przyjemny, a najfajniejsze w nim jest to, że nie wyłącza nas z bieżącej aktywności: możemy jednocześnie oglądać telewizję, czytać książkę, szaleć w necie - tylko nie będziemy przez chwilę chodzić lub biegać...

Do miednicy z ciepłą wodą (dobrze ciepłą, ale nie parzącą, max. 50 stopni C - to ma być zdrowe i przyjemne) dodajemy po ok. 150-200 g Błota iłowo-siarczkowego, Niebieskiej Glinki i tyle samo Soli jeziorowej Rapan beauty. Mieszamy do rozpuszczenia, a potem dodajemy jeszcze trzy duże łyżki miodu (dowolnego, byle prawdziwego) i 100 ml czystej wódki lub 50 ml spirytusu. W takiej kąpieli zanurzamy stopy i cieszymy się chwilą bezruchu: minimum 15 - 20 minut. Wolno poruszać palcami lub całą stopą, mieszać kąpiel stopami - wszystko, byle się nie nudzić. I nie czekajmy, aż kąpiel w miednicy będzie lodowata - wcześniej wyjmujemy stopy, osuszamy, ubieramy ciepłe skarpety oraz pantofle i... czekamy na efekty. Powinny przyjść po kilku godzinach, więc najlepiej taką kąpiel zastosować wieczorem, przed snem. Jeśli rano nie dostrzeżemy ustąpienia objawów przeziębienia - powtórzmy kąpiel kolejnego wieczora.  

Ważne: to nie pomaga w ciężkich stanach chorobowych, podczas wysokiej gorączki - z tym trzeba udać się do lekarza. Proponowana przeze mnie kąpiel stóp to skuteczny sposób w walce z początkami przeziębienia lub grypy bądź w pozbywaniu się uporczywych dolegliwości, jakie są pozostałością infekcji.

Dlaczego taka kąpiel pomaga? Błoto i Glinki Rapan beauty silnie stymulują nasz organizm do poprawnej, regularnej pracy, a wysoka zawartość karotenoidów i retinoidów aktywuje układ odpornościowy oraz mechanizmy obronne ciała i poprawia mikrokrążenie. Organizm pracuje wydajniej, skuteczniej się oczyszcza i regeneruje. Dodanie do kąpieli Soli jeziorowej Rapan beauty wspiera i wzmacnia te procesy; dodatkowo dostarczając naszemu ciału solidną porcję bezcennych minerałów. I to wszystko tylko dzięki kąpieli stóp? Tak, ale pamiętajmy, że taka kąpiel jest jak bezbolesny zastrzyk: peloidy (błoto i glinka) na poziomie wymiany jonowej dostarczają przez skórę do krwi mnóstwo substancji wspierających organizm w walce z chorobą, transportując skarby natury od stóp w górę, do wszystkich zakamarków naszego ciała.

Oczywiście bardziej skuteczny byłby np. okład całego ciała - ale samemu trudno go wykonać, potrzeba do tego większej ilości produktów i trwa to znacznie dłużej... A tak - mamy do wykonania łatwy i przyjemny zabieg kosmetyczny. Odnośnie przyjemności: ktoś mi powiedział, że zamiast dodawać do takiej kąpieli alkohol - lepiej zaaplikować go doustnie. Przecież też zadziała! No tak - tyle, że nie mówimy o "znieczulaniu się" i zatruwaniu organizmu lecz o jego wzmacnianiu i oczyszczaniu: tak przygotowana kąpiel stóp to zabieg kosmetyczny, który pomaga w usuwaniu z organizmu wielu toksyn.

Proponowany przeze mnie przepis można wzbogacić lub modyfikować, np. dodając do kąpieli zamiast alkoholu dwie - trzy łyżki sproszkowanego imbiru. Jednak o taki imbir jest nieco trudniej i najpierw powinniśmy sprawdzić, czy przypadkiem nie podrażnia on naszej skóry...

Życzę miłego i skutecznego moczenia stóp w błotku! A po więcej ciekawych przepisów na zabiegi kosmetyczne zapraszam na stronę poświęconą naturalnym dermokosmetykom Rapan beauty.

Zakochany w błocie.

środa, 25 marca 2015

Błotem po nogach!

Przyszła wiosna, nagle zrobiło się ciepło i równie nagle powrócił problem dokuczliwy dla wielu Pań i Panów: puchnące nogi. Cierpienie jest fizyczne (po prostu boli…) i psychiczne (nogi jak „balony”, ale wstyd…). Tymczasem jest na to bardzo skuteczny, sposób – oczywiście bazujący na wykorzystaniu naturalnych produktów Rapan

Rekomenduję połączenie specjalnej kąpieli Rapan beauty z okładem na nogi i masażem zwieńczającym ten prosty program. Pomaga nie tylko doraźnie, ale na długi czas!!! Już po pierwszym zabiegu widać efekty, a po dwóch-trzech zabiegach pozbywamy się problemu na dłużej. Preparaty Rapan beauty nie działają powierzchniowo: stymulują organizm do działania zapobiegającego puchnięciu nóg (wpływają korzystnie na krążenie), intensywnie oczyszczają (usuwają toksyny zaburzające prawidłową pracę organizmu) i silnie remineralizują, wspierając właściwą gospodarkę płynami ustrojowymi – a tylko „przy okazji” działają kojąco i przeciwbólowo... To naprawdę doskonała i bezpieczna recepta na problemy z nogami pojawiające się wraz z ciepłą, słoneczną pogodą.

Krok 1 – kąpiel dla stóp Rapan beauty
Zmieszaj 150 g Błota Rapan beauty, 100 g Niebieskiej Glinki Rapan beauty, 100 g Soli Rapan beauty w 5l wody. Temperatura wody zależy od efektu, jaki chcesz osiągnąć. Jeżeli stopy są obolałe, palą i mają problem nadmiernego pocenia się - wtedy chłodna kąpiel jest bardziej odpowiednia. Jeżeli stopy są zimne lub np. cierpisz na przeziębienie, grypę, słabe krążenie - wtedy przygotuj ciepłą kąpiel.
Czas trwania kąpieli: 20-30 minut (czas można regulować, dostosowując go do indywidualnych predyspozycji: gdy poczujemy dyskomfort - można zabieg skończyć już po 15 min., a jeśli kąpiel sprawia przyjemność można ją wydłużyć nawet do 40 minut).
Zalecana seria: min. 2-3 zabiegi.

Krok 2 – okład na nogi Rapan beauty
Zmieszaj 200 g Niebieskiej Glinki Rapan beauty, 200 g Błota Rapan beauty i 3 łyżki miodu - dodaj 20% roztwór Soli jeziorowej Rapan beauty do uzyskania miękkiej masy. Podgrzej do temperatury 38 – 40 oC i rozsmaruj na nogach od kostek do kolan (włącznie z obszarem stawów). Owiń nogi folią i okryj kocem. W upalne dni i w bardzo ciepłych pomieszczeniach lub przy zastosowaniu kapsuły parowej okrywanie nie jest wymagane. Zabieg przynosi ukojenie, zmniejsza opuchliznę, poprawia krążenie i gospodarkę płynami (usuwa nadmiar wody z organizmu).
Okład zmyj po 40 – 60 minutach, lub wcześniej, jeśli poczujesz dyskomfort (minimalny, efektywny czas okładu to 30 minut).
Zalecana seria: min. 2-3 zabiegi.

Krok 3  – masaż stóp i nóg woskiem sojowym ze świecy balsamicznej – jest to absolutna nowość! Świece na bazie naturalnego wosku EcoSoya®, ekologiczne, antyalergiczne, biodegradowalne pojawią się w sprzedaży w naszym sklepie już w kwietniu.
Osobiście polecam świecę o właściwościach uspokajających lub łagodzących napięcia. Wmasowanie wosku z płonącej świecy balsamicznej w skórę stóp i nóg jest zwieńczeniem poprzednich zabiegów: wzmacnia efekt odprężenia, ma działanie antyseptyczne i antybakteryjne. 

Oczywiście można skorzystać tylko z części proponowanych zabiegów – ale rekomenduję wykonanie minimum dwóch pierwszych kroków. Wykonanie trzech kroków (kąpiel + okład + masaż) to już kompleksowe podejście do zaspokojenia potrzeb naszych nóg. Zabiegi można wykonać zarówno w warunkach domowych jak i w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym. 


Zakochany w błocie.

poniedziałek, 23 marca 2015

Jak nie błotem - to glinką...

Dla większości kobiet to nie będzie żadne zaskoczenie: naturalne glinki są doskonałe w zabiegach pielęgnujących naszą skórę. Tyle tylko, że najczęściej mamy do czynienia z glinkami w proszku (wyprażone, a potem zmielone) lub będącymi jedynie dodatkiem do wielu innych substancji, tworzących gotowe maseczki na twarz. Ja chciałbym zachęcić do zastosowania glinek w najsilniejszej i najbardziej skutecznej postaci: naturalnej, wilgotnej, nie przetworzonej i niczym nie wzbogaconej. Takie właśnie są Niebieska i Żółta Glinka Rapan beauty…

Obiecałem w poprzednim poście nieco więcej informacji o glinkach – bardzo proszę. Obydwie odmiany glinek mają podobną budowę i należą do tej samej grupy peloidów: to smektyty. Obydwie są pochodzenia kambryjskiego i posiadają podobne właściwości terapeutyczne. Różnicą jest zawartość minerałów: Żółta Glinka zawdzięcza swój kolor wysokiej zawartości tlenku żelaza.


Obydwie glinki sprawdzają się bardzo dobrze w terapiach oczyszczających, kiedy krążenie krwi i limfy jest osłabione. Odmienne zastosowania wynikają z faktu, że efekty działania Niebieskiej Glinki są łagodniejsze: jest częściej stosowana u osób z suchą, wrażliwą, delikatną skórą, u osób w zaawansowanym wieku, u dzieci i ludzi osłabionych przez chorobę. Natomiast Żółta Glinka jest używana w zabiegach kosmetycznych dla ziemistej, tłustej i porowatej cery. Posiada silne właściwości oczyszczające i osuszające – stąd rewelacyjnie sprawdza się w walce z trądzikiem!

Niebieska Glinka Rapan beauty jest uważana za jedną z najlepszych w oczyszczaniu (detoksykacji) organizmu, w związku z jej silnym działaniem absorpcyjnym i adsorpcyjnym. Posiada wysoką zawartość montmoryllonitu i jest niezwykle bogata w minerały, praktycznie wszystkie spotykane w ludzkim organizmie. Działa na organizm na poziomie jonów, pobierając z niego toksyczne odpady i dostarczając minerały niezbędne do funkcjonowania ludzkiego ciała. Poprzez skórę oddziałuje na cały organizm, stymulując go do bardziej wydajnej, poprawnej i regularnej pracy.

Czyli obrzucamy się glinką? Jak najbardziej! Szczególnie teraz, wiosną, jest to bardzo wskazane: powinniśmy oczyścić nasz organizm z toksyn nagromadzonych przez zimę. Najprostszym i najbardziej skutecznym zabiegiem jest okład (maska) na ciało. A ile na to potrzebujemy glinki? To zależy od obszaru ciała, jaki chcemy lub możemy poddać takiemu zabiegowi. Jeśli tylko plecy – wystarczą dwie-trzy duże łyżki (ok. 200 g). Jeśli całe ciało – potrzebujemy 1 kg preparatu. Do glinki dodajemy 20% roztwór Soli Rapan beauty, aby utworzyć półpłynną, dającą się rozsmarować masę. Nakładamy na ciało i okrywamy folią oraz kocem. Jeśli mamy taką możliwość - użyjmy kapsuły parowej. Zabieg poprawia wygląd i teksturę skóry: staje się ona różowa, gładka, ciepła, nawilżona i świeżo wyglądająca.

Jeśli opis jest zbyt skromny – zapraszam do obejrzenia filmu instruktażowego:


WAŻNE: w glinkach mineralnych Rapan beauty znajdują się mikrocząsteczki krzemionki. Jeśli masz na to czas i chcesz wykonać jednocześnie peeling skóry - wykorzystaj ten fakt i podczas nakładania preparatu na ciało oraz jego usuwania wykonaj lekki masaż, oczyszczając skórę ze zniszczonego naskórka.  Jeśli zależy ci tylko na skorzystaniu z oczyszczających efektów okładu - nałóż go na ciało, a potem usuń delikatnie, bez masowania skóry.

Więcej przepisów na okłady – dostosowanych do rodzaju skóry i Twoich indywidualnych potrzeb – znajdziesz na stronie produktów Rapan beauty.

Zakochany w błocie.

niedziela, 22 marca 2015

Błotem w twarz po raz pierwszy


Zaczynamy obrzucanie błotem. Sposób najprostszy, ale jednocześnie bardzo przyjemny i pożyteczny: 1 – 2 łyżeczki Błota iłowo-siarczkowego Rapan beauty nakładamy cienką warstwą na twarz i czekamy 10 – 15 minut. Zmywamy ciepłą wodą.

Proste? Na pewno. Czy przyjemne? Jeśli błoto przed zaaplikowaniem na twarz lekko podgrzejemy do temperatury ok. 38–40 oC – to przyjemność z zabiegu na pewno będzie większa. Aby miłe doznania jeszcze wzmocnić – proponuję do błota dodać odrobinę naturalnego olejku (np. z kiełków pszenicy, arganowego) lub zwykłej oliwy z oliwek extra virgin. Taka maseczka będzie wolniej zasychać na twarzy i łatwiej się zmyje. Ważna jest też konsystencja maseczki: powinna być lekka, półpłynna. Możemy to łatwo osiągnąć dodając odrobinę wody - ja jednak proponuję użycie 10% roztworu Soli jeziorowej Rapan beauty: zapewnimy skórze zwiększoną porcję bezcennych minerałów.

A co z pożytecznością? Maseczka z Błota iłowo-siarczkowego Rapan beauty zapewni nie tylko poprawę ogólnej kondycji naszej cery. Pomoże w głębokim oczyszczeniu skóry minimalizując pojawianie się zmarszczek, kompleksowo rewitalizując i przywracając jej blask. Biologicznie aktywnym składnikiem w błocie Rapan jest siarkowodór, który posiada właściwości podobne do acetylocholiny: stymulując krążenie krwi i biochemiczne procesy w skórze - podnosi produkcję enzymów i poziom kwasu askorbinowego w tkankach, co poprawia metabolizm. Taką maseczkę z powodzeniem  można stosować w przypadku trądziku, zapalenia skóry, egzemy. Błoto iłowo-siarczkowe to najsilniejszy z czterech naturalnych dermokosmetyków Rapan beauty wydobywanych z syberyjskiego Jeziora Ostrownoje.

Zobacz film pokazujący jak wykonać podobną maseczkę: 


Jako środek leczniczy błoto Rapan używane jest w ośrodkach na Syberii w leczeniu egzemy, łuszczycy, chronicznego zapalenia skóry, łojotoku, bólów głowy, chronicznego reumatyzmu, nerwobóli, artretyzmu, napięcia i bólu mięśni, stresu - ale to już temat na inne opowiadanie. Teraz wspomnę tylko o przeciwwskazaniach: są i dotyczą głównie osób z chorobami nowotworowymi lub niezdiagnozowanymi guzami, przypadków gruźlicy, gorączki, silnych infekcji, wyczerpania każdego pochodzenia, poważnych chorób naczyń krwionośnych (jednak nie łagodnej, podstawowej niewydolności krążenia – tu błoto ma zastosowanie terapeutyczne), indywidualnej nietolerancji oraz kobiet w ciąży. Dlaczego? Błoto Rapan beauty – choć naturalne – jest jednak bardzo silne w oddziaływaniu na organizm człowieka: mocno stymuluje pracę organów wewnętrznych, co nie jest wskazane właśnie w wymienionych wcześniej przypadkach. I pamiętajmy o jednym: na razie w Polsce i Europie to jest kosmetyk i tak go używajmy. Zastosowanie peloidów Rapan beauty w procedurach medycznych to sprawa przyszłości. Może nieodległej – ale jednak.

Dobrą alternatywą dla użycia Błota są zabiegi z zastosowaniem Niebieskiej Glinki Rapan beauty: jest równie skuteczna - a jednocześnie bardzo delikatna. Opowiem o niej już wkrótce…

Zakochany w błocie

sobota, 21 marca 2015

Zaczynamy obrzucanie błotem


Zakochałem się. To nie od razu była miłość: najpierw pojawiło się zaciekawienie, przechodzące w silne zainteresowanie. Potem przyszło zauroczenie, pragnienie bliskiego kontaktu. A gdy już doszło do zbliżenia, gdy już się spełniło – doszedłem do wniosku, że nie mogę tego uczucia zatrzymać tylko dla siebie, że muszę podzielić się nim z innymi…

Pokochałem nie człowieka, lecz błoto. A dokładniej błoto iłowo-siarczkowe, dwie kambryjskie glinki kosmetyczne (żółta i niebieska) oraz sól – wszystkie wydobywane ze słonego jeziora na dalekiej, dziewiczej Syberii. Wariat? Nie: po prostu pragmatyk! Bo jeśli coś, na co zwróciłem uwagę i postanowiłem przytulić do siebie, odpłaca mi lepszym samopoczuciem, zrelaksowaniem - a wręcz ukojeniem, poprawia wygląd i kondycję mojej skóry, pozwala pozbyć się dokuczliwych problemów dermatologicznych, nieusuwalnych dotąd mimo stosowania różnych medykamentów – to jak czegoś takiego nie pokochać?


Całkowicie naturalne, bez jakichkolwiek dodatków, nie poddawane żadnej obróbce poza mechanicznym oczyszczeniem – takie są cztery unikalne, mineralne dermokosmetyki tworzące linię preparatów kosmetycznych Rapan beauty. Zauroczenie i miłość do nich, wsparte nawet najgłębszym przekonaniem o ich doskonałości to jednak za mało, aby móc je oferować innym. Były więc badania laboratoryjne, oceny bezpieczeństwa, rejestracja w CPNP (europejski rejestr kosmetyków) i dopiero potem rynkowa premiera. Wierzcie mi – warto było zadać sobie wiele trudu, aby zobaczyć uśmiechy na twarzach tych, którzy spróbowali tego, czego ja spróbowałem już wcześniej. Kolejne pozytywne opinie tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że to naprawdę może być przebój na rynku kosmetycznym. I tak chyba będzie!


Cała linia preparatów Rapan beauty została nagrodzona w prestiżowym konkursie BEAUTY PREMIUM 2015 w kategorii „Profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji ciała”. Wyróżnienie odebrałem 8 marca w Warszawie (nomen omen w Dniu Kobiet, którym przede wszystkim dedykujemy te produkty), podczas 18 Międzynarodowych Targów BEAUTY FORUM. Odebrałem je z rąk kobiet, w tym kilku Jurorek konkursu  - Jury stanowiły wyłącznie Panie. Więc jeśli same kobiety (w tym profesjonalistki, na codzień zawodowo zajmujące się kosmetykami i dermatologią) potwierdzają atrakcyjność syberyjskiego błota, glinek i soli – to cóż pozostaje mnie, zwykłemu facetowi? Nic, tylko nadal kochać! Oczywiście syberyjskie błoto, a nie tylko kobiety…

A co z obrzucaniem błotem? Będzie! I będzie go bardzo dużo: propozycje zabiegów, filmy instruktażowe, unikalne receptury i przepisy na maseczki, okłady, peelingi, kąpiele, toniki… Będzie sporo dobrych rad, podpowiedzi, bezcennych informacji oraz – na co bardzo liczę – waszych obiektywnych komentarzy. Postaram się przekonać Was, że obrzucanie błotem nie tylko może mieć bardzo pozytywne znaczenie: może zbliżać ludzi, może pomagać im wchodzić na zupełnie nowe obszary relacji – w tym relacji intymnych. Temu – i nie tylko – będzie poświęcony mój blog. Oj, będzie się działo…

Zostańcie ze mną, czytajcie kolejne posty i poznajcie bliżej peloidy z syberyjskiego, słonego jeziora Ostrownoje.

Zakochany w błocie.

PS. Niecierpliwych już teraz zapraszam na stronę dedykowaną Rapan beauty - znajdziecie tam więcej ciekawych informacji.